Blog > Komentarze do wpisu
Powrót do Delhi i do domu.
 Ostatnie dwa dni spędziliśmy na zwiedzaniu tego czego jeszcze nie widzieliśmy w Delhi: Mauzoleum Humajuna, Świątynię Lotosu, Kompleks Qutub. Mój paniczny strach jaki mnie dopadł gdy wysiadłem z samolotu w Delhi całkowicie zniknął. Nie przeszkadzał mi już tłum, hałas, smród i zaczepki, jakoś sie na to wszystko uodporniłem. Tuż przed moim odjazdem zjedliśmy jescze z Fredem obiad w kanjpeczce i poleciałem łapać rikszę na lotnisko. Fred miał zamiar kontynuować podróż aż do Nepalu. Mimo ciężkich chwil jakie przeżyłem na początku wyjazdu, nie zraziłem się do podróżowania, wręcz przeciwnie, od tamtego wyjazdu moja tęsknota jeszcze się wzmogła. Dzięki wszystkim którzy przeczytali i skomentowali mój blog.








poniedziałek, 20 czerwca 2011, olekpieta

Polecane wpisy

  • Autoreklama

    Jako Autor bloga pozwolę sobie na małe odstępstwo od tematu podróżniczego. Chciałbym mianowicie pochwalić się swoimi designerskimi pomysłami, z którymi wiążę pe

  • Manali

    Po przyjeździe do Manali, wynająlem pokój w hotelu polecanym, przez Lonleyplanet Freda (w zasadzie hotel znajduje sie w miejscowości Vashist). Oczywiście w kate

  • O wystąpieniu Karmapy, oraz o tym jak nie zostałem profesjonalnym fotografem:)

    Normal 0 21 Kolejne dni pobytu w Leh poświęciliśmy z Fredem na zwiedzanie okolicznych klasztorów,rozstaliśmy się też ze zanjomymi z Izraela, którzy miel